Klaustro(Monia)

Autor: theodor kosmitek, Gatunek: Poezja, Dodano: 28 sierpnia 2013, 16:18:37

minuty to spady. tam w ostatniej

osobie rozpadają się źrenice; prognoza ruchów robi się

nieznośna. to zalążek na wgląd w okiennice, uporczywa jawność

widzialnej nieobecności. trzy ostatnie

 

lekcje spędzasz w Paryżu, wiem: mówisz o nim tak często, jakby

świat spadał jak długopis i wzlatywał na dźwięk gromkiego dzwonka.

jestem w windzie, jak klaustrofobiczny sen zabierasz mnie

na szczyt niemojej

wieży Eiffle'a.

Komentarze (8)

  • *jestem w windzie - nieruchomy, drobna korekta.

  • och Paryż i restauracja 58 Tour Eiffel, z widokiem na skąpany w słońcu plac Trocadero , idealne miejsce na pierwszą randke :)

  • proszę nie kokietować:))

  • nie kokietuje tylko delikatnie daję cos do zrozumienia, więc postaw się na wysokości zadania : ))

  • narzucasz mi swój algorytm:P

  • nic nie narzucam , przedstawiam tylko możliwości : )

  • a PDJ - też ofiarowuje możliwość;))

  • PDJ co najwyżej może z pół obrotu szczeke komuś rozwalić :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się